Legionów 68. Przywracamy charakter kamienicy
Dobra renowacja historycznego budynku nie powinna zaczynać się od pytania: co możemy zmienić? Znacznie ważniejsze jest pytanie: co warto zachować i wydobyć?
Tak patrzymy na kamienicę przy Legionów 68.
To budynek o bardzo czytelnej, klasycznej architekturze. Regularny rytm wysokich okien, wyraźne podziały elewacji, gzyms wieńczący i detale wokół stolarki tworzą fasadę, która mimo upływu czasu zachowała swoje proporcje i charakter.
Planowany remont ma sprawić, że te elementy ponownie staną się jej najmocniejszą stroną.
Detal, który buduje całość
Jednym z najważniejszych założeń jest uporządkowanie elewacji oraz podkreślenie jej detalu architektonicznego. Gzymsy, obramienia okienne, parapety, balustrady i subtelne podziały fasady nie są tutaj dekoracyjnym dodatkiem. To właśnie one nadają budynkowi skalę, rytm i elegancję.
Zależy nam, aby po remoncie kamienica nie wyglądała jak zupełnie nowy budynek stylizowany na historyczny. Powinna nadal sprawiać wrażenie miejsca, które od lat jest częścią tej ulicy – tyle że zadbanego, spójnego i ponownie pełnego architektonicznych detali.
Spokojna kolorystyka, naturalne materiały
Elewację widzimy w jasnej, ciepłej i ponadczasowej kolorystyce. Zamiast mocnych kontrastów pojawią się subtelne różnice tonalne, pozwalające wybrzmieć detalom i proporcjom fasady.
Uzupełnieniem będą ciemniejsze elementy metalowe – między innymi balustrady i oprawy oświetleniowe – oraz uporządkowana stolarka okienna. Zieleń w donicach i przy oknach ma natomiast wprowadzić niewielkie, naturalne akcenty.
W efekcie budynek ma wyglądać elegancko, ale nie sterylnie.
Architektura zmieniająca się wraz ze światłem
Istotną częścią projektu jest także światło. Ta sama elewacja będzie wyglądała inaczej rano, inaczej w pełnym słońcu i jeszcze inaczej pod koniec dnia.
Promienie padające pod niewielkim kątem wydobywają profile gzymsów i obramień okiennych, tworząc na fasadzie naturalną grę światła i cienia. Dzięki temu jej wygląd zmienia się wraz z porą dnia, mimo że sama architektura pozostaje spokojna i uporządkowana.
Po zmroku rolę naturalnego światła przejmie dyskretne oświetlenie elewacyjne. Kinkiety przy wejściach i na poziomie parteru mają podkreślać fakturę ścian i wybrane elementy architektury, a nie zamieniać całej fasady w równomiernie oświetloną powierzchnię.
Ciepłe światło z okien dodatkowo nada budynkowi charakter zamieszkanego, żywego miejsca.
Ważne są również małe rzeczy
Numer 68 przy wejściu, forma kinkietów, balustrady balkonowe, wykończenie stolarki czy detal gzymsu – każdy z tych elementów oglądany osobno może wydawać się drobiazgiem.
Razem tworzą jednak charakter budynku.
Dlatego projekt traktujemy nie jako zmianę wizerunku kamienicy, lecz jako przywrócenie jej architektonicznej jakości. Bez zbędnych gestów i bez próby poprawiania historii na siłę.
Legionów 68 ma po remoncie nadal wyglądać jak kamienica, która stoi tutaj od lat. Tylko odnowiona, uporządkowana i ponownie pełna detali, obok których trudno przejść obojętnie.
Bo czasami najlepszą zmianą nie jest stworzenie czegoś od nowa, lecz pokazanie na nowo tego, co już było dobre.


